Tu znajdą Państwo reportaże, wywiady, komentarzei felietony. Jednym słowem różne gatunki dziennikarstwa. Gatunki które kiedyś uprawiałam, do których czasem powracam.

 W pierwszej chwili i ja ubolewałam, że nie będzie w sejmie lewicy. Rozumowałam, że lewicowa reprezentacja w sejmie powinna być, skoro żyjemy w czasach, kiedy obowiązują nadal śmieciowe umowy, kiedy prywatni właściciele nie życzą sobie na terenie swoich zakładów pracy związków zawodowych, kiedy mamy głodne dzieci, wykluczone rodziny, kiedy na horyzoncie żadnych oznak, że przestaniemy być czystej wody państwem partyjnym, które szansę daje w samorządach, urzędach państwowych, mediach publicznych, spółkach państwowych i radach nadzorczych, tylko swoim wiernym członkom i sympatykom. Bijące po lewej stronie serce powinno bić dla słabszych, wykluczonych, niezaradnych, nieuprzywilejowanych.

Zakładki: 
Marzena Sobala

Poseł Krzysztof Lipiec z Prawa i Sprawiedliwości jadąc samochodem przekroczył o 45 km dozwoloną prędkość, nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zwiał. Policja ruszyła  w pościg  i poseł chciał nie chciał, zjechał na pobocze. Podróżował z dwoma innymi parlamentarzystami, którzy oznajmili, że spali i nic nie wiedzą, bo nic nie widzieli.
W dobrych dla mnie dziennikarskich czasach, podczas debatach politycznych poseł Lipiec wiele razy podkreślał, że immunitet nie może chronić nikogo kto łamie prawo, mówił o sprawiedliwości i odpowiedzialności. To jednak stare dzieje, mógł zapomnieć.

Zakładki: 
Marzena Sobala

Każdy kto pisze,  to pisze dzisiaj  o debacie niedzielnej. Oglądalność  podobno rekordowa,  każdy chce więc  na tym zainteresowaniu coś zyskać. Tacy na przykład blogerzy jak ja mają nadzieję, że skoro debata interesowała obywatela, to opinia innych na jej temat także.
Czy tak jest, to już nie takie pewne, ale to niczego nie zmienia. Każdy pisze.
Debata była jak na  nudną kampanię umiarkowanie interesująca. Dla tych którzy pogrzebali prezydenta Komorowskiego na pewno bardzo interesująca. Oto salonowiec, zmęczony i coraz starszy miał dać się pożreć  błyskotliwemu doktorowi prawa, który w miarę  zbliżania się  w kalendarzu godziny zero, niczym nieskrępowany przekonująco obiecywał, obiecywał, obiecywał.
Aż ja, frankowiczka klnąca banki  każdego dnia  z rana żeby sobie ulżyć, polubiłam tego uśmiechniętego pana dzięki któremu  bank weźmie na siebie spłatę połowy moich względem niego należności.

Marzena Sobala

A mnie jest strasznie szkoda, że w tych wyborach prezydenckich  nie wystartował kandydat  lewicy.

To jest największe przewinienie Leszka Millera, że zamiast tworzyć już od dłuższego  czasu system, program, wizję całościową lewicy polskiej,  która mogłaby być opozycją do populistycznego PiS i prokorporacyjnego i probiznesowego PO, skupił się na szukaniu kandydata który odpowiadałby marketingowym wizjom.
Na ile mu to zaszkodzi a na ile jednak wzmocni partię, to druga sprawa. Moim zdaniem,  jeszcze nie przesądzona.  Przynajmniej jeśli chodzi o  notowania poparcia dla SLD w najbliższym czasie. Polityka Millera , wcale jeszcze nie całkiem zgranego polityka  jakby niektórzy chcieli,  obliczona jest jednak niestety na czas który w polityce mu pozostał, a nie na budowanie  mocnej, przyszłościowej, trwałej  lewicy.
 

Marzena Sobala

Omal nie spóźniła się tamtego dnia. To nigdy jej się nie zdarzało i dlatego nie czuła się komfortowo. Czas pracy niewyznaczany  książką wejść i wyjść, niekontrolowany przez  karty magnetyczne i co tam kto chce, zobowiązywał podwójnie. Umowa o pracę na czas nieokreślony także. W określonym zresztą by się nie zmieściła. Bo jak nie było zleceń to były kursy, nowe pomysły na unikatowe wejście na rynek tej czy innej marki. 
W każdym razie prawie się spóźniła, prawie nie chciało jej się w tym dniu pracować bo prawie na pewno była zmęczona.

Marzena Sobala
asertywność czas nieokreślony Depresja Durczok dziennikarze europarlament expośe Ida kandydaci konkurs Kopacz lekarze lewica Lubawski marszałek prezydent wybory media Ogórek papierosy Platforma PO pornografia poseł posłanka prawo prezydent prezydent Lubawski kandydaci prezydent wybory PSL psychoza Putin płuca radio Rosja sejm starosta tabletki terapia Thatcher ubodzy Ukraina umowa.praca upartyjnienie wojna wybory zarobki Żakowski

Ostatnie komentarze