macierzyństwo

Zastanawiałam się przez chwilę, czy przedstawiać swój punkt widzenia na proceder wykonywania cesarskiego cięcia na życzenie.

Ostra krytyka spotkała mnie kiedyś, gdy napisałam, że współczesne matki mają wygodniejsze życie od tych, których macierzyństwo przypadło na tetrowe pieluchy, trzymiesięczne urlopy macierzyńskie, braki w sklepach, dziury w chodnikach (świetnie się spacerowało z pociechą w wózku), że o podjazdach nie wspomnę.

Wtedy spadła na mnie fala oburzenia, że nie rozumiem braku miejsc w żłobkach, przedszkolach, zachowań pracodawców i wyrzeczeń młodej kobiety, która zamiast wymarzonej kariery, zdecydowała się na urodzenie dziecka.

Marzena Sobala
blogerzy blogosfera blogowanie blog w gazecie Boniecki Bóg cesarka na życzenie chleb choinka chłopak Ciocia Conchita Córka debata Depresja dieta Dla obcych dla siebie Dominika Wielowiejska Donald Dziecko dziennikarz dziewczyny gej Grodzka gwałt gwiazdka góry Imieniny ja kabaret Kamiński kandydat kocha lubi szanuje lekarze lewica ludzie macierzyństwo Mamusia Matka Polka matura media minister Misiu miłość Młoda mama Ona Orkiestra orzesz Ty ka mać pacjent państwo PiS piwo PO podróż podsumowanie Polityka Polska Lwów Prasa premier premiera prezes prezydent przychodnia przyrzeczenie Przystojny psychiatra Radio Radio prezes skarbówka Referendum reportaż Rosja sarna sejm seniorka seniorka kocham wnuk staroświecka sylwester syn słoneczni chłopcy słońce teatr Telewizja terapia tomograf trzep sobie TVP uczuleni Wałęsa wino więzienie wojewoda W sieci wybory wypadek zabawa zarobki zdrowie śmierć światełka święta

Ostatnie komentarze