Imieniny

Energicznie przemierza duży pokój. Po rozrzuconych na dywanie pluszowych chodniczkach. Lubi to mieszkanie. Chroni ją od wszystkiego co czyha  na zewnątrz. I coraz bardziej doskwiera.
Telewizor ryczy, bo tu nie potrzebuje udawać, że wszystko słyszy. Laska bezpiecznie oparta o blat stołu, bo jak rozłożyć ręce, naokoło coś do podparcia się znajdzie. I nikt nie będzie prowadził ją pod rękę!
Poczuła się poniżona tamtej niedzieli. To prawda, w głowie jej się zakręciło, może nawet się zachwiała, ale tamta pani nie musiała jak spod ziemi wyrosnąć i szarpać jej ramienia.  Mówiła, że chce pomóc, odprowadzi, wejdzie z nią na schody jak trzeba. To prawda. Ale nikt jej nie prosił.

Marzena Sobala
blogerzy blogosfera blogowanie blog w gazecie Boniecki Bóg cesarka na życzenie chleb choinka chłopak Ciocia Conchita Córka debata Depresja dieta Dla obcych dla siebie Dominika Wielowiejska Donald Dziecko dziennikarz dziewczyny gej Grodzka gwałt gwiazdka góry Imieniny ja kabaret Kamiński kandydat kocha lubi szanuje lekarze lewica ludzie macierzyństwo Mamusia Matka Polka matura media minister Misiu miłość Młoda mama Ona Orkiestra orzesz Ty ka mać pacjent państwo PiS piwo PO podróż podsumowanie Polityka Polska Lwów Prasa premier premiera prezes prezydent przychodnia przyrzeczenie Przystojny psychiatra Radio Radio prezes skarbówka Referendum reportaż Rosja sarna sejm seniorka seniorka kocham wnuk staroświecka sylwester syn słoneczni chłopcy słońce teatr Telewizja terapia tomograf trzep sobie TVP uczuleni Wałęsa wino więzienie wojewoda W sieci wybory wypadek zabawa zarobki zdrowie śmierć światełka święta

Ostatnie komentarze