Otrzepywanie się z PiS

Rozpad rządu zapowiadany tak radośnie przez niepisowskie media, jest mocno przedwczesny. Rząd PiS nie pęka, jak tego chce Gazeta Wyborcza, zapowiadając dziś na pierwszej stronie rewolucje w polskiej polityce. Anna Streżyńska, minister cyfryzacji powiedziała wczoraj na antenie ogólnopolskiego radia, że rząd bardziej powinien dbać o rozwój gospodarczy, niż realizację wszystkich obietnic wyborczych, bo na to nie ma pieniędzy. Sceptyczna jest też minister, jeśli idzie o skrócenie wieku emerytalnego. Dlaczego tak powiedziała? Zachodzę w głowę.

Streżyńska nie należy do Prawa i Sprawiedliwości, jest od ministra Gowina, który udowodnił, że płynnie potrafi zmienić barwy partyjne. Ma konflikt z ministrem Macierewiczem, który o zgrozo chce, aby podlegało mu bezpieczeństwo cybernetyczne. Platforma się wzmacnia, a Streżyńska była szefem Urzędu Komunikacji Elektronicznej, gdy ta rządziła.

Więc może mamy do czynienie z otrzepywaniem się z PiS-u?

Że niby jestem tu, w tym rządzie, ale jestem apolityczna i obiektywna. Profesjonalny fachowiec po prostu!

Bez względu na motywacje, grubo przesadziła wynosząc do mediów swoje wątpliwości i to tak zasadniczego kalibru, ale to jeszcze nie znaczy, że rząd pisowski zaczyna się walić.

Premier Beata Szydło dała się ponieść emocjom. Zbyt ostro zareagowała na wypowiedz swojej minister. Spowodowała, że wszystkie komentarze wczoraj wieczorem, cała dyskusja dzisiaj z artykułem w Wyborczej włącznie, to odpowiedź na reakcję Szydło, a nie wypowiedź Streżyńskiej. Zmasowana, stanowczo przedwczesna radość pewnych środowisk, wynikająca z przekonania, że rząd zaczyna się rozpadać, mobilizuje rządzących. Zaczynają się trochę bać i uświadamiają sobie, że nie mają wyjścia, że muszą wygrać wybory, zmobilizować się na 110 procent. Bo jak przegrają , to po nich. Trzeba będzie nie tylko opuścić stanowiska, ale przede wszystkim odpowiedzieć za Trybunał, sądy, media, reformę szkolnictwa. I na tę myśl niejednemu skóra cierpnie.

Więc wszystkie chwyty dozwolone. Populizm, rozdawnictwo, narracja smoleńska, nie są jedynymi narzędziami, po jakie można sięgnąć, aby zagwarantować sobie zwycięstwo wyborcze.

Przeciwnicy dobrej zmiany muszą o tym pamiętać, zamiast przedwcześnie tryumfować!

blogerzy blogosfera blogowanie blog w gazecie Boniecki Bóg cesarka na życzenie chleb choinka chłopak Ciocia Conchita Córka debata Depresja dieta Dla obcych dla siebie Dominika Wielowiejska Donald Dziecko dziennikarz dziewczyny gej Grodzka gwałt gwiazdka góry Imieniny ja kabaret Kamiński kandydat kocha lubi szanuje lekarze lewica ludzie macierzyństwo Mamusia Matka Polka matura media minister Misiu miłość Młoda mama Ona Orkiestra orzesz Ty ka mać pacjent państwo PiS piwo PO podróż podsumowanie Polityka Polska Lwów Prasa premier premiera prezes prezydent przychodnia przyrzeczenie Przystojny psychiatra Radio Radio prezes skarbówka Referendum reportaż Rosja sarna sejm seniorka seniorka kocham wnuk staroświecka sylwester syn słoneczni chłopcy słońce teatr Telewizja terapia tomograf trzep sobie TVP uczuleni Wałęsa wino więzienie wojewoda W sieci wybory wypadek zabawa zarobki zdrowie śmierć światełka święta

Ostatnie komentarze