Miasto zakompleksiałych mieszkańców

Conchita jest obrzydliwa. Nie jest inna. Bo inność to fakt którego nie ośmielałabym się oceniać. Conchita Wurst  jest wykreowana.
Nie urodziła się chłopcem  który dusił się w nieswoim ciele, który każdą jego cząstką, każdą  komórką czuł, że oto Stwórca kimkolwiek by był,  Bogiem na tronie, czy wszechrządzącą naturą , zakpił sobie z niego. Zakpił lub przeoczył.
Nie przeszedł  przez piekło przez które przeszedł  bohater mojego dawnego reportażu.  Nie rozpoznawał  u siebie  objawów depresji,  jak mój bohater. Nie miał myśli samobójczych, nie krył się  przed światem ze swoją innością, odmiennością, wynaturzeniem z którym tacy „trafieni” ani  sami, ani nawet przy pomocy rodziny nie mogą sobie poradzić.
Conchita jest wymysłem swoich ambicji.  Szukając sposobu na sławę, ten muzyk, instrumentalista, student mody odrzucił wstyd, zgorszenie i pomyślał: skoro już nie ekscytują nikogo geje i lesbijki, ani  transwestyci, wymyślę taką postać  jakiej we współczesnym masowym przekazie jeszcze nie było. Kobiety z brodą były, z wężami zamiast włosów tez były, ale normalny, trochę zblazowany facet, udający kobietę z  brodą, wystylizowany na Jezusa Chrystusa z jarmarcznego obrazka, tego jeszcze nie było!
Nie było no to się i przebiło. W telewizji takie  zaskakujące zaskoczenia są mile widziane,  bo  modelują świetnie słupki oglądalności. Oczywiście w górę. A w telewizji zawsze chodzi tylko o to, żeby słupki  osiągnęły poziom Mount Everestu a nie dna Rowu Mariańskiego.
Więc miły, ładny  pan, kobieta z brodą  i Jezus Chrystus w jednym, bardzo się spodobało.
Także w  konkursie Eurozwizji. Trudno żeby było inaczej. Umie śpiewać, grać jak wielu innych wykonawców,  ma ładny głos, wymyślił widowisko z rozmachem jak wielu wykonawców, no i tylko on wymyślił Image po jaki  inni nie sięgnęli. Wygrał więc.
Bo Eurowizja to bardzo dobrze przygotowane wielkie widowisko telewizyjne, z zastosowaniem najlepszych technologii, a nie festiwal piosenki.  Tandeta, fajerwerki kolorów, świateł, mgieł, obnażonych torsów męskich i żeńskich, inscenizacje jak na otwarcie olimpiady sportowej. Czyli wszystko co lubi widz  i reklamodawcy. Co prawda nie wiadomo do końca czy telewizja to nadaje, bo widz to lubi, czy odwrotnie, ale jak ktoś to lubi, to niech lubi i nic mi do tego. Co najwyżej śmiać mi się chce.
Inną sprawą jest zaproszenie do Kielc mężczyzny z brodą, pazurami, w sukience i z makijażem.
Nie dlatego będzie na Sabacie Czarownic , koncercie transmitowanym na żywo w publicznej telewizji, a nadawanym  z urokliwej kieleckiej Kadzielni,  że Kielce  przestały być miastem zacofanym, ale dlatego, że są miastem zakompleksiałych mieszkańców.  Reżyser widowiska wie o tym  doskonale, podgrzewa więc jeszcze atmosferę publikując na łamach pełne oburzenia teksty z  których ma wynikać, że broda Conchity to sygnał do współczesnego świata, że trzeba szanować drugiego człowieka. Apeluje więc do tych  kielczan którym „artystka” nie pasuje o opamiętanie, tak jakbyśmy opętani byli tematem przebranego faceta.
Więc ja tak w kwestii formalnej.  Oczywiście, że żadnego przesłania w tej  nieszczęsnej brodzie nie ma. Oczywiście, że taki sposób bycia młodego mężczyzny nie jest normalny, tylko żałosny. Oczywiście, że Interwizja nie jest dla smakoszy. Jest chałą i  bezguściem z przytupem. Tak jak wyfryzowany facet z brodą. I tylko tyle.
Mam w nosie kto będzie występował na sabacie. Odczuwam jedynie dyskomfort, że przez to zaproszenie, kolejne osoby potraktują   Conchitę  jako  drogowskaz do poszukiwań twórczych. Także w muzyce rozrywkowej.

blogerzy blogosfera blogowanie blog w gazecie Boniecki Bóg cesarka na życzenie chleb choinka chłopak Ciocia Conchita Córka debata Depresja dieta Dla obcych dla siebie Dominika Wielowiejska Donald Dziecko dziennikarz dziewczyny gej Grodzka gwałt gwiazdka góry Imieniny ja kabaret Kamiński kandydat kocha lubi szanuje lekarze lewica ludzie macierzyństwo Mamusia Matka Polka matura media minister Misiu miłość Młoda mama Ona Orkiestra orzesz Ty ka mać pacjent państwo PiS piwo PO podróż podsumowanie Polityka Polska Lwów Prasa premier premiera prezes prezydent przychodnia przyrzeczenie Przystojny psychiatra Radio Radio prezes skarbówka Referendum reportaż Rosja sarna sejm seniorka seniorka kocham wnuk staroświecka sylwester syn słoneczni chłopcy słońce teatr Telewizja terapia tomograf trzep sobie TVP uczuleni Wałęsa wino więzienie wojewoda W sieci wybory wypadek zabawa zarobki zdrowie śmierć światełka święta

Ostatnie komentarze