Marzec 2016

W zasadzie mogłabym już nie pisać. W zasadzie to nawet już postanowione. Było. Gdy byliśmy we Lwowie podszedł do naszego stolika wystawionego przed pijalnią wiśniówek różnych, starszy człowiek. Myślałam, że po pieniądze, a może też się chce napić. Zimno, a wiśnióweczka podgrzewana. - Z Polski jesteście- zagadał retorycznie raczej. Mówił chyba bardziej po rosyjsku niż po ukraińsku. Mówił o tym, że Polska to wspaniały kraj z dobrymi ludźmi.

Marzena Sobala
blogerzy blogosfera blogowanie blog w gazecie Boniecki Bóg cesarka na życzenie chleb choinka chłopak Ciocia Conchita Córka debata Depresja dieta Dla obcych dla siebie Dominika Wielowiejska Donald Dziecko dziennikarz dziewczyny gej Grodzka gwałt gwiazdka góry Imieniny ja kabaret Kamiński kandydat kocha lubi szanuje lekarze lewica ludzie macierzyństwo Mamusia Matka Polka matura media minister Misiu miłość Młoda mama Ona Orkiestra orzesz Ty ka mać pacjent państwo PiS piwo PO podróż podsumowanie Polityka Polska Lwów Prasa premier premiera prezes prezydent przychodnia przyrzeczenie Przystojny psychiatra Radio Radio prezes skarbówka Referendum reportaż Rosja sarna sejm seniorka seniorka kocham wnuk staroświecka sylwester syn słoneczni chłopcy słońce teatr Telewizja terapia tomograf trzep sobie TVP uczuleni Wałęsa wino więzienie wojewoda W sieci wybory wypadek zabawa zarobki zdrowie śmierć światełka święta

Ostatnie komentarze