Listopad 2015

Wróciłam na bloga komentarzem powyborczym, pozostanę więc w tym klimacie. Tym bardziej, że czasy politycznie nadeszły niezwykle ciekawe i pisać na pewno będzie o czym. W rękach Jarosława Kaczyńskiego jest wszystko. Nawet sam Antoni Macierewicz, co tu dużo mówić zakała naszego życia politycznego, wyhamuje jak prezes tego sobie zażyczy. Prezes jest politykiem wyższego wymiaru, udowodnił teraz, że również wyższej skuteczności, więc wydawałoby się, że gdy tylko będzie chciał spokoju, będziemy go mieli. Ale paradoksalnie, jeśli nawet chciałby prezes spokoju, zmuszony będzie powracać do wątków smoleńskich, mgły, pomnika, krzyży w kościele, par niemieszanych. Będzie musiał, bo to będzie zasłona dymna dla obietnic tak sowicie składanych przed wyborami. A wtedy zamiast spokoju będą emocje rozpalane żywym ogniem przez niespełnione ambicje, odwety, będą pyskówki.

Co więc zrobi prezes?

Marzena Sobala
blogerzy blogosfera blogowanie blog w gazecie Boniecki Bóg cesarka na życzenie chleb choinka chłopak Ciocia Conchita Córka debata Depresja dieta Dla obcych dla siebie Dominika Wielowiejska Donald Dziecko dziennikarz dziewczyny gej Grodzka gwałt gwiazdka góry Imieniny ja kabaret Kamiński kandydat kocha lubi szanuje lekarze lewica ludzie macierzyństwo Mamusia Matka Polka matura media minister Misiu miłość Młoda mama Ona Orkiestra orzesz Ty ka mać pacjent państwo PiS piwo PO podróż podsumowanie Polityka Polska Lwów Prasa premier premiera prezes prezydent przychodnia przyrzeczenie Przystojny psychiatra Radio Radio prezes skarbówka Referendum reportaż Rosja sarna sejm seniorka seniorka kocham wnuk staroświecka sylwester syn słoneczni chłopcy słońce teatr Telewizja terapia tomograf trzep sobie TVP uczuleni Wałęsa wino więzienie wojewoda W sieci wybory wypadek zabawa zarobki zdrowie śmierć światełka święta

Ostatnie komentarze