Nie bądź taki smutny. To nie Twoja wina. Nie mów tak, bo wypowiadane zbyt  głośno słowa, mogą się  rozgościć  w naszych sercach na dłużej. Dodaj do owsianki  łyżkę miodu. Czujesz ten słodki smak? Uśmiechasz się. Więc już jest dobrze.  Nie myśl że to przez Ciebie. Że inni radzą sobie lepiej i że to cokolwiek wspólnego ma z talentem. Albo wiedzą. Znam Cię, choć czasem mówię że Cię nie znam. Czytam teraz tę książkę. A tam napisane jest: jeśli nawet trochę zmyślasz, to nie znaczy że jesteś kłamcą. Więc wybacz słowa.

Marzena Sobala

Dostajesz maila.  Ty i 30 innych osób. Podpis.

Wspieramy chorego. Bo potrzebujący i chory. To oczywiste. Jeszcze dlatego, że system działa źle, a na leczenie potrzebne są pieniądze. I przyjaciele. Każdy chory w pierwszych dniach choroby ma bardzo wielu przyjaciół.

Niemożliwe, zachorował, ojej poważna sprawa. A co się dokładnie stało? Młody jeszcze.

Dzwonimy więc, mamy już pełną informacje, no, może z tego wyjdzie. Dobrze by było. Ciekawe jak przeżywają to dzieci, taka tragedia.

Marzena Sobala

Dlaczego więc sądzisz że  chciałabym znowu jak wczoraj wysłuchiwać że oni tam  poszli złą drogą i że nie może być tak że politycy i że media i że nie tak jest zapisane w kodeksie etyki i że najgorsze  że nikt się nie przejmuje.

Marzena Sobala

 Każde piętro domu w innym kolorze. Wszędzie jasno, przyjaźnie, pastelowo. Na samym dole wszystko jest pomarańczowe. Nawet  podłogi w kwiaty. Nawet koce są pomarańczowe. Po pomarańczowych kwiatach chodzą  pielęgniarki. Rzadko ktoś z zewnątrz. Pielęgniarki zaglądają do pokojów, uśmiechają się czasem, a czasem są zmęczone. Przydałoby się ich więcej.  Każdy w pokoju chciałby porozmawiać i żeby to do niego zaglądać najczęściej.

Marzena Sobala

Moje przyjaciółki i koleżanki. I znajome. 50+.  Same fajne! Wszystkie aktywne. Jak nie zawodowo, to poprzez wolontariat: jedna opiekuje się  niewidzącą, druga wreszcie obroniła habilitację i realizuje projekty europejskie, trzecia wróciła z konferencji, gdzie psychiatrzy dyskutowali  między innymi o nowych sposobach leczenia uzależnień. Kolejna nie ma czasu żeby częściej się spotykać, bo konferencja goni konferencję, a na każdą trzeba napisać  referat.  E. (jeszcze nie wiem czy ujawni swoje imię, w ogóle z tym mam problem) od kilku lat na emeryturze ale pracuje i pisze o kulturze.

Marzena Sobala
blogerzy blogosfera blogowanie blog w gazecie Boniecki Bóg cesarka na życzenie chleb choinka chłopak Ciocia Conchita Córka debata Depresja dieta Dla obcych dla siebie Dominika Wielowiejska Donald Dziecko dziennikarz dziewczyny gej Grodzka gwałt gwiazdka góry Imieniny ja kabaret Kamiński kandydat kocha lubi szanuje lekarze lewica ludzie macierzyństwo Mamusia Matka Polka matura media minister Misiu miłość Młoda mama Ona Orkiestra orzesz Ty ka mać pacjent państwo PiS piwo PO podróż podsumowanie Polityka Polska Lwów Prasa premier premiera prezes prezydent przychodnia przyrzeczenie Przystojny psychiatra Radio Radio prezes skarbówka Referendum reportaż Rosja sarna sejm seniorka seniorka kocham wnuk staroświecka sylwester syn słoneczni chłopcy słońce teatr Telewizja terapia tomograf trzep sobie TVP uczuleni Wałęsa wino więzienie wojewoda W sieci wybory wypadek zabawa zarobki zdrowie śmierć światełka święta

Ostatnie komentarze