Poczekalnia jak to poczekalnia w przychodni. Dużo ludzi, stare krzesełka, obgryzione paprotki. Pielęgniarki biegają, nigdy się nie dowiemy czy muszą, czy lubią. Służba zdrowia niedofinansowana, organizacja więc musi szwankować, bo kto miałby zająć się tą całą logistyką, żeby nie wszyscy przychodzili na raz i potem tak siedzieli, siedzieli godzinami.

Marzena Sobala

Może by to wrzucić na YouTube?

Nagrać się i wrzucić. Nawet krzyknąć. Tupnąć. Może by oglądnęli i zrozumieli?

A może wyszydzą, wyśmieją. Co wtedy? Trochę pośmiewiska i nic więcej.

Że niby pani jakaś na YT.

O, popatrz jak wygląda. Zresztą o czym tu mówić.

Marzena Sobala

Zebraliśmy się, bo tak było dogadane. Dawno temu. Że w każdym roku, żeby nie zapomnieć o naszej Egidzie. O sobie. O numerach, które wtedy się robiło.
Każdego roku gdzie indziej.
Każdego roku organizowane spotkanie przez kogoś innego.
Jednego roku więcej nas, innego mniej. Raz świeci słońce, bo to zaledwie wrzesień, a raz pada, jak na początek jesieni przystało. Fajnie jest.

Marzena Sobala

Poszłam do księgarni, proszę książkę. Jaką? Taką. Chwilę potrwało, ale jest. Proszę. Dziękuję. Tytuł się zgadza; „ Jądro ciemności,” autor się zgadza, tylko dziwna ta szata graficzna. Autor małą, a tłumacz, no bo chyba to tłumacz, dużą? Opasłe dzieło to nie jest, ale żeby takie cieniutkie? Dziwię się głośno. Dobrze, że głośno, bobym zapłaciła i poszła, a tak to słyszę:

Marzena Sobala

Syn był i już pojechał. Pokój syna pusty.
Nie do końca.
Jeszcze została kurtka i ta koszula którą miał wziąć, bo potrzebna za tydzień.
Ale nie wziął. I dobrze. To może szybciej przyjedzie.
Patrzę na biurko. Szukam kolorowych flamastrów. I gumki myszki do ścierania.  Pamiętam, że ciągle kupowałam gumki myszki. A on ciągle je gubił.

Marzena Sobala
blogerzy blogosfera blogowanie blog w gazecie Boniecki Bóg cesarka na życzenie chleb choinka chłopak Ciocia Conchita Córka debata Depresja dieta Dla obcych dla siebie Dominika Wielowiejska Donald Dziecko dziennikarz dziewczyny gej Grodzka gwałt gwiazdka góry Imieniny ja kabaret Kamiński kandydat kocha lubi szanuje lekarze lewica ludzie macierzyństwo Mamusia Matka Polka matura media minister Misiu miłość Młoda mama Ona Orkiestra orzesz Ty ka mać pacjent państwo PiS piwo PO podróż podsumowanie Polityka Polska Lwów Prasa premier premiera prezes prezydent przychodnia przyrzeczenie Przystojny psychiatra Radio Radio prezes skarbówka Referendum reportaż Rosja sarna sejm seniorka seniorka kocham wnuk staroświecka sylwester syn słoneczni chłopcy słońce teatr Telewizja terapia tomograf trzep sobie TVP uczuleni Wałęsa wino więzienie wojewoda W sieci wybory wypadek zabawa zarobki zdrowie śmierć światełka święta

Ostatnie komentarze